Wysłany: Sob 09 Maj, 2009 21:40 Wasze archeologiczne obsesje
Przepraszam jeżeli był taki temat , jeśli nie to mam farta .
Macie jakieś obsesje???Ja przejąłem swoją po Abnerze Rawewoodzie.
Arka przymierza jest dla mnie najwspanialszym artefaktem świata .
Piszcie o swoich obsesjach
Też nie powiem żebym miał miał archeologiczną obsesję, lecz interesuję się starociami. Wędrowanie na corocznym Jarmarku po starociach też się zalicza na archeologię? Własna piwnica została opustoszona i przetrzebiona, powywalano wiele fajnych rzeczy zanim tam wogóle kiedyś wszedłem. I tak wygląda archeologia w moim wydaniu. Może jeszcze kopię w antykwariacie po fajne książki.
_________________ Jak najdzie Cię ochota do pracy to usiądź, i poczekaj aż Ci przejdzie...
Ostatnio moją obsesją stały się wojny polsko-krzyżackie (uważam, że Krzyżacy zostali zdemonizowani przez propagandę, a zwycięstwa armii polsko-rusko-litewsko-tatarskiej wyolbrzymione) i poszukiwania grobu Herhora przez polską ekspedycję archeologiczną w Egipcie. Poza tym, zamierzam studiować archeologię, ale bardziej mnie interesuje archeologia brązu i żelaza niż Egipt czy Nowy Świat.
_________________ People often ask me, ‘well, it’s not really as exciting as Indiana Jones, now is it?’
I reply, ‘to an archaeologist, yes, it certainly is!’
— Zahi Hawass
Zawodowo zajmuję się historia i zabytkami i szczerze powiedziawszy mam czasami dosyć ongiś w latach 80-tych zaczytywałem się w tych wszystkich teoriach Daenikena...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach